116

Marzy mi się uporządkowana przestrzeń  dookoła. Czyste okna na świat. Minimalizm.

Gdzieś pomiędzy marzeniami, określaniem celów i działaniem, przycupnęła  frustracja i rozleniwienie. Uciszam. Z palcem na ustach. Nie potrzebuję ich dziś.

Jasność. Gdzieś tam.

Reklamy
6 comments
  1. Zenza said:

    Anno patrzę na jaskrawość w Tobie, jak mieni się i pulsuje. Raz smutkiem, raz radością.
    ps. Szkoda, że usunęłaś zdjęcie tańczących dzieci – było niezwykłe.

    • Zenzo, ile już lat (z przerwami) obserwujemy wzajemne jaskrawości? ;* / znam Cię i nie znam zarazem/

  2. Jasność, to coś co ma uspokajać… tak myślałam, więc uciszaj… podobno już jest cieplej

  3. Signe said:

    pejzaż szybki, szybko sunie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: