134

Brakuje mi dystansu. Do siebie, świata, ludzi. Czy wogóle można go mieć?   Przedmioty się buntują – padł obiektyw, padł program w komputerze. Mam wrażenie, że niedługo zbuntuję się ja.      G r a n i c e   w y t r z y m a ł o ś c i .   Ot.

Reklamy
8 comments
  1. Zenza said:

    Zawsze w chwilach najtrudniejszych przywołuję wspomnienie obrazu siebie jako części nieba i ziemi.
    Nic nie może mi zagrozić, niczego nie można mi odebrać.

  2. Maciek said:

    Skoro doszłaś do tej granicy to znaczy, że jesteś bardzo wytrzymała. Wszystkiego dobrego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: