142

Reklamy
4 comments
  1. Signe said:

    wszystko widzisz wszędzie:)

  2. Zenza said:

    Przypomniała mi się taka historia…

    John Seed, Australijczyk, który założył Rainforest Information Centre (Centrum Informacji o Lasach Deszczowych), opowiadał kiedyś o spotkaniu z grupą Aborygenów. Późnym wieczorem po spotkaniu wszyscy wyszli na powietrze. Przed uczestnikami spotkania rozciągało się wielkie miasto Sydney. Jeden z Aborygenów zapytał Johna:

    – Co widzisz? Co tam widzisz?

    John popatrzył na pulsujące trasy szybkiego ruchu, na wieże ze szkła i stali, na statki w porcie i odparł:

    – Widzę miasto. Światła, ulice, drapacze chmur…

    Na to Aborygen powiedział cicho:

    – A my wciąż widzimy ziemię. Wiemy, gdzie pod tym betonem rośnie las, gdzie pasą się Kangury. Widzimy, gdzie Dziobak wygrzebuje sobie jamę, widzimy którędy płyną strumienie. To miasto tam … to tylko strup. Pod nim trwa żywa ziemia.

    Piękne zdjęcie Anno.

    • ziemia…. widziałam dziś przepiękne morze, ono też częścią… cmok :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: