Przerywnik – koniec/początek?

Tendencje ucieczkowe do tej pory kończyły się likwidacją bloga i poszukiwaniem innego miejsca w sieci, które byłoby anonimowe, bezpieczne i rozkosznie puste, ze starego pozostawali (czasem) ludzie. Ten blog poraz pierwszy jest całkiem Mój, nazwany, identyfikowalny. Wszystko to, co kiedyś kazało uciekać, tym razem trzyma w tym miejscu.

Więc całkiem świadomie i po prostu poznika część postów poniżej.

Uczę się kompromisu…
kolejna wartość dodana do fotografii?

Zadziwające

Advertisements
2 comments
  1. Nie mam nic przeciwko znikaniu postów, zdjęć, słów. Tylko na znikanie ludzi, którzy są mi bliscy się nie zgadzam. Bądź Anno :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s