Archiwum

Warszawa

Moja mała Amelio, twoje kości nie są ze szkła. Możesz zderzać się z życiem. („Amelia”)

Reklamy

Czas refleksji i słów, inspiracji myślami mądrych ludzi i przemyśleń własnych. Nawet wernisażowe oglądanie zdjęć przesiąknięte emocjami związanymi z krążeniem pomiędzy tym co obce a co bliskie, problemowi agresji i mnogości kontekstów.Holokaust, transgeneracyjność, mokre od deszczu, rozświetlone ulice miasta…Auditorium Maximum dookoła wciąż a przede mną kolejne słowa: Ganbare! Warsztaty umierania. Cieszę się na nie.

Mimochodem.

Fragmenty życiorysów i słów. Dotykają. Przerażają. Smucą. Chciałoby się dotknąć, przytulić, pocieszyć, uciec, zapomnieć…

Dobrze, że weekend.